Archiwa tagu: Polska

Gorajec, Chotylub, Nowe Brusno – cudeńka podkarpackiej architektury drewnianej

Wioski Gorajec, Chotylub i Nowe Brusno są położone na Roztoczu w południowo-wschodniej Polsce, zaledwie kilka kilometrów od siebie. Łączą je stare drewniane cerkwie, przykłady wspaniałej sztuki i architektury powszechne na tym terenie w XV-XVIII w.

W najlepszym stanie znajduje się stara cerkiew pod wezwaniem NMP, a obecnie filialny kościół katolicki w Gorajcu. Powstała w roku 1586, następnie była kilkukrotnie przebudowywana, m.in. w 1903 roku dobudowano do niej nawy boczne. Wykorzystywanie jej jako kościoła katolickiego pozwoliło uniknąć dewastacji, którym uległo wiele tego typu budynków w pierwszych latach po zakończeniu II wojny światowej.

Gorajec

Na początku lat 90tych XX w. odkryto za ikonostasem (ozdobną ścianą oddzielającą prezbiterium o części dla wiernych) wspaniałe polichromie z początku XVII w., jedne z najstarszych na terenie Polski. Wówczas zdecydowano o przywróceniu budynkowi jego oryginalnego kształtu. Renowacja zakończyła się w 2002 roku i od tego czasu cerkiew jest udostępniana zwiedzającym w obecnym kształcie. W 2011 roku cerkiew otrzymała tytuł „Perły Podkarpacia”.

Gorajec Gorajec, poddasze

Funkcję ikonostasu pełniły pierwotnie polichromie namalowane na ścianie działowej, ale z czasem były one pokrywane kolejnymi ikonami. Do 1743 roku powstał ikonostas w obecnej postaci.

Gorajec, ikonostas

Zwiedzając cerkiew można również zajrzeć za ikonostas i zobaczyć ołtarz, czyli miejsce, do którego wstęp mają przede wszystkim kapłani.

Gorajec, ołtarz

W cerkwi znajduje się również figura Matki Boskiej, dzięki swojej urodzie uznawana za wybitne dzieło.

Gorajec, wnętrze Gorajec, cudowna figura Matki Boskiej

Drewniana dzwonnica z 1860 roku znajdowała się pierwotnie na terenie Majdanu Sieniawskiego, została przeniesiona do Gorajca w 1994 roku.

Gorajec

Obok cerkwi znajduje się krzyż nagrobny z 1814 roku.

Gorajec, grób

Niedaleko Gorajca, we wsi Chotylub, znajduje się cerkiew pw. Przenajświętszej Bogurodzicy Pokrow z 1888 roku. Niestety jest obecnie nieużytkowana.

Chotylub

Cerkiew w Nowym Brusnie z 1713 roku jest obecnie odnawiana i nie można jej zwiedzać wewnątrz. Niemniej stanowi bardzo dobry przykład klasycznej konstrukcji cerkwi z tego okresu, z bardzo dobrze zaznaczonymi sobotami, czyli podcieniami wzdłuż ścian budynku.

Nowe Brusno, cerkiew w odbudowie

Około 100 m za cerkwią znajduje się stary cmentarz, który pokazuje, jak międzynarodowe były to kiedyś tereny. Na zarośniętym cmentarzu znajdują się nagrobki z napisami w języku polskim, ukraińskim i niemieckim.

Nowe Brusno, cmentarz

Naszym zdaniem zdecydowanie warto odwiedzić tę część Polski i odwiedzić te drewniane cudeńka.

Jeśli zainteresowały Cię informacje o Gorajcu zapraszamy do zapoznania się z naszą relacją z wizyty w przepięknej cerkwi w Radrużu.

Travellersi.pl

Kolorowe jeziorka

Kolorowe jeziorka to jedna z głównych atrakcji Rudnickiego Parku Krajobrazowego, znajdujące się u podnóża Wielkiej Kopy (871 m n.p.m.) we wsi Rudawy Janowickie w województwie dolnośląskim.

Jeziorka powstały w miejscu wyrobisk dawnych niemieckich kopalni pirytu, które funkcjonowały tu od końca XVIII w. i zaopatrywały założoną przez Christiana Prellera w Szklarskiej Porębie największą w kraju fabrykę siarki. Wyrobiska, ostatecznie porzucone w 1925 roku, powoli zapełniały się wodą, która w połączeniu z różnymi minerałami zmieniała kolor. Tak powstały jeziorka żółte, purpurowe, szmaragdowe i zielone, które dzisiaj można odwiedzić podczas przyjemnego spaceru.

Kolorowe jeziorka, Rudawski Park Krajobrazowy

Pierwsze jeziorko, żółte, znajduje się na wysokości 555 m n.p.m. zaledwie kilka minut od parkingu. Jego kolor to wynik rozpuszczenia związków miedzi.

Kolorowe jeziorka, Rudawski Park Krajobrazowy

Nieco dalej i 5 m wyżej znajduje się jeziorko purpurowe położone w dużym wyrobisku, otoczone piaskowymi, żółtordzawymi zboczami. Jest to jedyne jeziorko, którego kolor wynika z dominacji związków siarki, czego dowodem jest również specyficzny zapach wody.

Kolorowe jeziorka, Rudawski Park Krajobrazowy Kolorowe jeziorka, Rudawski Park Krajobrazowy

Do jeziorka szmaragdowego, naszym zdaniem najpiękniejszego, czeka nas około 20 minutowy spacer. Po drodze można zobaczyć kamienne oznaczenia starych kopalni.

Kolorowe jeziorka, Rudawski Park Krajobrazowy

Owalne jeziorko szmaragdowe znajduje się na 635 m n.p.m. Naszym zdaniem jego niebieski kolor dodatkowo wzbogacany odbijającym się w nim niebem wspaniale kontrastuje z zielenią drzew okalających jeziorko. To doskonałe miejsce na chwilę odpoczynku.

Kolorowe jeziorka, Rudawski Park Krajobrazowy Kolorowe jeziorka, Rudawski Park Krajobrazowy Kolorowe jeziorka, Rudawski Park Krajobrazowy

Około 100 m wyżej znajduje się jeziorko zielone. Niestety, bardzo często pozbawione jest wody i prawdopodobnie za jakiś czas całkowicie wyschnie.

Do Rudaw łatwo dojechać drogą nr 5, a następnie skręcając na drogę nr 328 w Marciszowie. Stamtąd poprowadzą nas drogowskazy „Kolorowe jeziorka”.

Naszym zdaniem to wspaniałe miejsce na weekendową wycieczkę.

Travellersi.pl

Kurhany kultury przedłużyckiej

Korzystając z ostatnich ciepłych dni jesieni wybrałem się na wycieczkę w okolice oddalonych o ok. 30 km od Wrocławia Obornik Śląskich. Celem wyprawy było zobaczenie znajdujących się w lesie na zachód od Obornik pozostałości po kurhanach sprzed 3500 lat. Dotrzeć można do nich od południa, po około 2km spacerze żwirową leśną drogą od parkingu, który znajduje się na skrzyżowaniu szosy nr 340 z drogą biegnącą do miejscowości Jary. Druga droga od północy od szosy nr 32 prowadzi wzdłuż ścieżki rowerowej.

okolice Obornik Śląskich

Dobrze widoczny jest jeden, duży grobowiec z kultury przedłużyckiej, jaka panowała na tych terenach w okresie XII – XVI  w . p. n. e. Jej charakterystyczną cechą w pierwszym okresie są pochówki szkieletowe, dlatego zaliczana jest do kultur mogiłowych. Szczątki ludzkie oraz wyposażenie kurhanów można zobaczyć w muzeum w Trzebnicy.

W lesie wokół pełno jest mniejszych lub większych kopców, jednak trudno jednoznacznie określić, które z nich są pozostałościami kurhanów, a które naturalnym ukształtowaniem terenu. Dość słabe oznaczenie tego terenu oraz skąpy opis kurhanów powodują, że jest to miejsce nieznane.

okolice Obornik Śląskich

Cmentarzysko jest nieduże, ale znajduje się pośrodku lasu i dotarcie do niego to bardzo miły spacer.

okolice Obornik Śląskich

Część z dróg jest utwardzona żwirem, co powoduje, że są łatwo dostępne również przy gorszej jesiennej lub wiosennej pogodzie.

okolice Obornik Śląskich

Zapraszam na poznawanie swojej najbliższej okolicy, można zacząć od Obornik.

okolice Obornik Śląskich

Lokalizacja: około 51.308427, 16.881096

Travellersi.pl

Radruż – perełka drewnianej architektury podkarpacia

Niedawno mieliśmy okazję odwiedzić na kilka dni Polskę południowo-wschodnią. Najbardziej spodobały nam się wspaniałe zabytki architektury drewnianej, której jednym z najlepszych przykładów jest XVIw. cerkiew pw. Św. Paraskewy w Radrużu, niewielkiej wiosce położonej kilkaset metrów od granicy z Ukrainą. Wspaniałe miejsce świadczące o historii tych okolic. Obecnie cerkiew, wpisana na listę UNESCO, jest oddziałem Muzeum Kresów w Lubaczowie.

Radruż

Kompleks świątynny położony jest na niewielkim wzniesieniu w centrum wioski, składa się z samej cerkwi, dzwonnicy i kostnicy, otoczony jest kamiennym murem o wysokości około 1,5m.

Cerkiew, Radruż

Wieś Radruż wspominana jest z nazwy już w 1444 r., prawdopodobnie już wówczas znajdowała się tu świątynia. Na jej miejscu pod koniec XVIw. powstała obecna cerkiew. Fundatorem był najprawdopodobniej starosta lubaczowski, Jan Płaza herbu Topór, za panowania króla Stefana Batorego.

Cerkiew, Radruż

Cerkiew zbudowana jest w zabudowie trzynawowej, symetrycznej, kryta gontem. Otoczona jest sobotami, czyli podcieniami, gdzie mogły się schronić osoby, które przybywały na niedzielne nabożeństwo już w sobotę. W nawie południowej znajdował się babiniec, część centralna była przeznaczona dla mężczyzn i miała swoje własne wejście, w części północnej, za ikonostasem, znajdował się ołtarz. W ścianach szczytowych dzielących nawy zostały wycięte duże otwory, które zamieniają cerkiew w ogromne pudło rezonansowe – akustyka wewnątrz jest niesamowita, a pieśni i słowa kapłana słychać było również daleko poza budynkiem.

Wnętrze cerkwi, Radruż

Wspaniały, niedawno odnowiony ikonostas jest siedmiorzędowy. Powstawał przez niemal 200 lat wraz z dobudowywaniem kolejnych rzędów ikon, dlatego pierwotnie ściana za nim udekorowana była polichromiami powstałymi w początku XVIIw. Jako pierwsze – w połowie XVII w. – powstały dolne ikony oraz Drzwi Carskie i drzwi boczne, ikona Matki Boskiej i krucyfiks. W roku 1699 dodano ikony centralnej osi ikonostasu, a jego rozbudowę zakończono w latach 1742-56 dodając ikony wyższego rzędu.

Ikonostas, Radruż

Znaczącym zabytkiem jest również znajdujący się w Babińcu Boży Grób z 1839 r., jeden z niewielu zachowanych na terenie Polski. Grób ten w okresie wielkanocnym ustawiany był przed ikonostasem i ozdabiany kwiatami oraz oświetlany świecami.

Grób Pański, Radruż

Na wyposażeniu cerkwi znajdują się również malowana na niebiesko ambona oraz zdobiona jednoosobowa ława podarowana przez kolatora cerkwi Józefa Lubomirskiego, pozostałe elementy można zobaczyć w Muzeum Kresów w Lubaczowie. Do lat 30 XX w. w świątyni znajdowały się również niezwykle cenne ikony z przełomu XIV i XV w., które jednak obecnie wystawiane są w Muzeum Narodowym we Lwowie. Jeszcze kilka lat temu znajdował się przy nich podpis: „Ikony z cerkwi w Radrużu, tymczasowo w Polsce”.

Wnętrze cerkwi, Radruż

W południowo zachodniej części kompleksu znajduje się drewniana dzwonnica o charakterze obronnym, o wspaniałej konstrukcji opartej na 9 słupach. Dzisiaj można wspiąć się na jej szczyt i spojrzeć na cerkiew z góry.

Dzwonnica, Radruż

Jedną z ciekawszych historii związanych z cerkwią jest opowieść o Marii Dubniewiczowej, opisana krótko w kronice „Krótka historya o kobicie z niewoli tatarskiej przybyłej”. W 1672 r. Tatarzy najechali Radruż, a mieszkańcy schronili się w cerkwi. Tatarzy obiecali, że odstąpią od oblężenia, jeśli mieszkańcy wydadzą im słynącą z niezwykłej piękności Marię Dubniewiczową, żonę wójta. Dziewczyna chcąc ocalić cerkiew i współmieszkańców oddała się w jasyr, pozostawiając męża i dwoje synów. Została sprzedana jako branka w Kamieńcu i trafiła do Stambułu, gdzie stała się ulubioną żoną w haremie jednego z dostojników. Po 27 latach udało się jej powrócić do Radruża, a za przywiezione klejnoty odnowiła cerkiew. Okazało się również, że starszy z jej synów został wójtem, jednak niestety niedawno zmarła jego ukochana żona, Katarzyna Dubniewiczowa. Maria zdecydowała się wystawić jej wspaniały nagrobek, zdobną płytą o wypukłych literach znajdującą się obecnie za cerkwią.

Tablica nagrobna, Radruż

Mieliśmy niezwykłe szczęście być oprowadzanym przez wspaniałą przewodniczkę, która mieszkała w Radrużu również przed wojną. Dzięki temu nie tylko dowiedzieliśmy się wiele o samej cerkwi, ale również poznaliśmy trudną historię tego regionu naznaczoną działaniem ukraińskich band UPA i polską akcją Wisła. Niestety, awersje polsko-ukraińskie cały czas są aktualne.

Przed wejściem do cerkwi oraz na wzniesieniu za nią znajdują się dwa stare cmentarze, pełne zmurszałych i omszałych kamiennych krzyży i nagrobków z XVIII i XIX w. Napisy w językach polskim i ukraińskim wskazują, że kiedyś te dwie nacje żyły tutaj wspólnie.

Cmentarz, Radruż

Dzisiaj to też miejsce obrazujące spory – stoją tu zarówno krzyże upamiętniające osoby walczące w UPA, jak i nagrobki przez nich pomordowanych.

Cmentarz, Radruż

Jedną z ciekawostek jest również grób na mniejszym cmentarzu znajdującym się na wprost wejścia do cerkwi. Daty na nim umieszczone wskazują, że pogrzebana w nim osoba przeżyła… 276 lat!

Kiedyś ludzie żyli tyle, ile chcieli!

W Radrużu, nad rzeką Radrużka, znajduje się również drugi zabytek architektury drewnianej – stara cerkiew pw. Mikołaja Cudotwórcy z 1931 r. Obecnie służy ona jako kościół rzymskokatolicki pw. Marii Śnieżnej.

Kościół Marii Śnieżnej, druga drewniana świątynia w wiosce, Radruż

Cerkiew zwiedza się po uprzednim umówieniu telefonicznym, opiekunów cerkwi można zastać pod telefonami 606357108 lub 693699420. Zachęcamy wszystkich do odwiedzenia południowo-wschodniej Polski, zwłaszcza teraz, gdy dojazd tam jest coraz łatwiejszy.

Więcej zdjęć można zobaczyć w naszej galerii.

Jeśli zainteresowały Cię informacje o Radrużu zapraszamy do zapoznania się z naszą relacją z wizyty w Gorajcu, Chotylubie i Nowym Bruśnie.

Travellersi.pl

Promenada Staromiejska we Wrocławiu

Od niedawna Wrocław ma trzy obwodnice, dwie samochodowe i jedną zieloną, okalającą ścisłe centrum miasta – Promenadę Staromiejską. Doskonałe miejsce spacerów i odpoczynku zaledwie kilka kroków od największych zabytków Wrocławia.

Promenada Staromiejska

Historia jej powstania datowana jest na 1807 rok, gdy Wrocław (ówczesny Breslau) zdobyty został przez wojska napoleońskie. Podjęto wówczas decyzję o rozbiorze fortyfikacji miejskich, przekazaniu tych terenów miastu i utworzeniu na nich zespołu parkowego, którego koncepcja została stworzona przez Johanna Knorra w 1813r. W ten sposób Wrocław dołączył do innych dużych miast, w których fortyfikacje zamieniono na miejsca odpoczynku dla mieszkańców, takich jak Lipsk, Kolonia, czy Wiedeń z istniejącym do dzisiaj Ringiem.

Na wytyczonej trasie promenady budowano ścieżki, które ozdabiano pomnikami i obsadzano topolami, lipami, wiązami, platanami. Dodatkowo właścicieli parceli leżących przy samej promenadzie zobowiązano do stworzenia od jej strony ozdobnych ogrodów, które wizualnie powiększały jej przestrzeń.

imag4946

Proponujemy rozpocząć spacer pod Muzeum Narodowym. Wspaniały budynek wzniesiony w pierwszej połowie XIX w. w stylu neorenesansu niderlandzkiego kryje w sobie wiele wrocławskich dzieł sztuki. Sam gmach wspaniale wygląda zwłaszcza jesienią, gdy obrastające go winorośla zaczynają mienić się wszystkimi odcieniami czerwieni, brązu i żółci.

Muzeum Narodowe we Wrocławiu

W przylegającym parku Juliusza Słowackiego można zobaczyć wiele pomników, m.in. Pomnik Rodzin Katyńskich, a także budynek Panoramy Racławickiej, zawierający monumentalny obraz o wymiarach 120x15m, który jest punktem obowiązkowym każdego wrocławskiego turysty. Nieco dalej znajduje się Muzeum Archeologiczne.

Panorama Racławicka Muzeum Architektury we Wrocławiu

Po przekroczeniu Alei Juliusza Słowackiego po lewej stronie wyłoni nam się zbudowany z czerwonej cegły budynek Poczty Polskiej i przyklejony do niego, nowoczesny, biały i obły budynek OVO, siedziba hotelu Hilton i zdobywca nagrody MIPIM Future Projects Award w Cannes z 2008 roku.

Budynek hotelu Hilton

Po przejściu podziemną Bramą Oławską dochodzimy do Wzgórza Partyzantów. Po lewej stronie możemy zobaczyć wspaniałe renesansowe kamienice, w tym budynek ambasady niemieckiej.

Widok ze Wzgórza Partyzantów

Promenada okrąża Wzgórze i skręca ku zachodowi wzdłuż fosy i ul. Podwale. Po przekroczeniu ul. Piotra Skargi dochodzimy do Parku Mikołaja Kopernika, odgrodzonego ogrodu w centrum miasta, na tyłach Teatru Bajek. W parku znajdziemy plac zabaw dla dzieci, ptaszarnię z różnymi gatunkami gołębi, a także fontannę i czynną w okresie letnim karuzelę.

Wejście do Parku Mikołaja Kopernika

Niedawno odnowiony Teatr Bajek i ustawione przed nim postaci również robią duże wrażenie, zwłaszcza wieczorem, gdy są ciekawie oświetlone.

Teatr Bajek Jedna z postaci przed Teatrem Bajek

Idąc dalej dochodzimy do pomnika Bolesława Chrobrego, stojącego między kościołem pw. Bożego Ciała, o ciekawych niebieskich wykończeniach, a budynkiem domu handlowego Renoma.

Pomnik Bolesława Chrobrego Kościół pw. Bożego Ciała

Po przejściu ul. Świdnickiej mijamy gmach Opery po prawej stronie, a na trasie Promenady możemy zobaczyć kolejne dwa pomniki, w tym chyba najciekawszy upamiętniający rotmistrza Witolda Pileckiego.

Opera Wrocławska Pomnik upamiętniający rotmistrza Witolda Pileckiego

Wyłaniający się przy placu Wolności nowoczesny gmach Narodowego Forum Muzyki to jedna z najlepszych hal koncertowych na świecie. W jego bezpośrednim otoczeniu można spotkać sławne wrocławskie krasnale – od strony ul. Krupniczej Szomola, a pl. Wolności całą orkiestrę. Krasnale (akurat teraz) poubierane są w szaliki w związku z konkursem „Ubieramy wrocławskie krasnale”.

Narodowe Forum Muzyki Krasnoludzka orkiestra przed NFM Krasnal przed NFM Krasnoludzka orkiestra przed NFM

Po drugiej stronie ulicy Krupniczej stoi hala sportowa klubu Gwardia Wrocław, a za Fosą Staromiejską – stylizowany budynek Sądu Okręgowego.

Budynek KS Gwardia Sąd Okręgowy we Wrocławiu

Następnie Promenada poszerza się o Bulwar Tadka Jasińskiego i dochodzi do kładki radiowej Trójki oraz stojącego obok niej krasnala o wdzięcznym imieniu Trójkuć Wywiadek…

Krasnal radiowej Trójki

… by następnie skręcić na północ, minąć Pałac Ślubów wraz z zakochanymi krasnalami Nowożeńcami…

Nowożeńcy

…i zakończyć swój bieg przy Fontannie Alegorii Walki i Zwycięstwa przy pl. Jana Pawła II (choć dla wielu wrocławian dalej pl. 1-go Maja).

Fontanna Alegoria Walki i Zwycięstwa

Warto dodać, że wydzielona jest osobno ścieżka dla rowerzystów, a przez całą promenadę mamy zasięg darmowego miejskiego internetu.

Zapraszamy wszystkich mieszkańców Wrocławia i turystów do spaceru Promenadą lub choćby jej częścią. To naprawdę miejsce, gdzie można chwilę odetchnąć i odpocząć, a przy okazji rzucić okiem na wiele spośród wrocławskich zabytków.

Travellersi.pl

Zamek Rabsztyn na szlaku Orlich Gniazd

Zamek Rabsztyn (czyli z niem. Krucza Skała) to jeden z zamków leżących na szlaku Orlich Gniazd, w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Leży niedaleko Olkusza we wsi Rabsztyn i jest zdecydowanie warty krótkiej wizyty podczas odwiedzania tych okolic.

Zamek Rabsztyn

Pierwszy powstały tutaj zamek był drewniany i pochodził z XIIIw. Dopiero za panowania Kazimierza Wielkiego wybudowano w tym miejscu zamek murowany. Rozbudowywany był przez kolejnych właścicieli aż do połowy XVIIw. Niestety, podczas potopu szwedzkiego został zdobyty, splądrowany i zniszczony.

Zamek Rabsztyn

Zamku nie odbudowano, a dodatkowo w połowie XIXw. istniejące jeszcze pozostałości murów obronnych i baszt zostały wysadzone przez poszukiwaczy skarbów.

Zamek Rabsztyn Zamek Rabsztyn

Dopiero w XXIw. przeprowadzono renowację i częściową rekonstrukcję zamku, który oddano zwiedzającym w 2009r. Od tego czasu odbywają się tu regularnie m.in. turnieje rycerskie. Dzisiaj można zwiedzać ruiny zamku i podziwiać widoki otaczających go wzgórz. W odbudowanej baszcie można zobaczyć niewielką wystawę omawiającą historię budowli.

Zamek Rabsztyn

Jeśli jesteście zainteresowani historią zamku zapraszam do zapoznania się z informacjami zawartymi na stronie Zamków Polskich oraz Wikipedii.

Lokalizacja: N 50° 17′ 58.78”,  E 19° 35′ 33.20”

Travellersi.pl

Wietrzychowice – grobowce starsze niż egipskie piramidy

Zachwycamy się często pozostałościami starożytnych kultur na całym świecie, jak egipskimi i majańskimi piramidami, Koloseum w Rzymie, greckimi świątyniami czy megalitycznym Stonehenge. Jednak w Polsce również znajdziemy ślady kultur sprzed tysięcy lat. Jednymi z nich są prehistoryczne grobowce typu kujawskiego m.in. w Wietrzychowicach, Sarnowie i ich okolicach. Tutaj przetrwało ich najwięcej, niestety przez tysiąclecia wiele (szacuje się, że około 80) zostało zniszczonych jako miejsca kultu pogańskiego lub podczas prac rolnych.

Pierwsze osadnictwo na tych terenach datowane jest na około 12 tys. lat temu, czyli tuż po zakończeniu ostatniej epoki lodowcowej. Miejsce to było wyjątkowo atrakcyjne z uwagi na bogate czarnoziemie, lasy i jeziora. Zbudowanie grobowców przypisuje się jednak późniejszej kulturze nazywanej kulturą pucharów lejkowatych ze środkowej części młodszej epoki kamienia (ok. 3800-3300 r.p.n.e.), są więc najprawdopodobniej równie stare lub starsze niż egipskie piramidy.

Grobowiec, Park Kulturowy Wietrzychowice

Park kulturowy Wietrzychowice znajduje się niedaleko Izbicy Kujawskiej, około 1,5 godz. jazdy samochodem na północny- zachód od Łodzi. Stanowisko archeologiczne jest wolnodostępne, prowadzi do niego przez las ścieżka edukacyjna o długości około 500m.

Park Kulturowy Wietrzychowice Park Kulturowy Wietrzychowice

Same grobowce znane były od bardzo dawna, miejscowa ludność nazywała je „żalami”. Po raz pierwszy opisane zostały w połowie XIX w., ale pierwsze prawdziwe prace archeologiczne przeprowadzone zostały przez zespół profesora Konrada Jażdżewskiego w latach 30tych ubiegłego wieku, który wrócił tu ponownie w latach 60tych. Wówczas rozkopano część  grobowców, by poznać ich konstrukcję, a następnie zrekonstruowano je ponownie. Poniżej można zobaczyć zdjęcie z jednej z tablic edukacyjnych, które pokazuje, jak wyglądały one po rozkopaniu.

fotografia

Dzisiaj w Wietrzychowicach zobaczyć można 5 grobowców o kształcie wału zwężającego się ku końcowi. Ich długość wynosi ok. 100-150 m, a czoło ma szerokość około 10m i wysokość 2,5m. W przedniej ścianie znajdują się ogromne kamienie zabezpieczające komorę grobową.

Czoło grobowca, Park Kulturowy Wietrzychowice Fragment czoła grobowca, Park Kulturowy Wietrzychowice

Komory grobowe znajdują się około 2m od czoła grobowca. Ciała ludzi, którzy najprawdopodobniej byli władcami lub kapłanami, układane były na wznak w kamiennej obstawie dużych kamieni. W grobowcach często znajdowano również pozostałości ceramiki i urn.

Park Kulturowy Wietrzychowice tył grobowca, Park Kulturowy Wietrzychowice

Dodatkowo warto sprawdzać kalendarz wydarzeń. Raz w roku, we wrześniu, odbywa się tu piknik prehistoryczny.

Serdecznie namawiam do odwiedzenia tego miejsca. Pozwala ono uświadomić sobie, że historia terenów Polski nie zaczyna się wraz z chrztem przyjętym przez Mieszka I, ale sięga zdecydowanie dalej. To naprawdę wyjątkowe i magiczne miejsce.

Lokalizacja: 52.408545, 18.871843

Travellersi.pl

Stadiony świata – Stadion Narodowy, Warszawa


Zaczynamy nowy cykl artykułów – będziemy opisywać najfajniejsze areny sportowe, które udało nam się odwiedzić. Skupimy się przede wszystkim na przeżyciach i wrażeniach, które są esencją wydarzeń sportowych. Korzystając z tego, że w sobotę byliśmy na meczu Polska – Dania, rozpoczynamy od Stadionu Narodowego w Warszawie. Oprócz wspomnianego meczu byliśmy również na otwarciu EURO2012 – spotkaniu Polska – Grecja.

Na dobry początek zapraszam do zobaczenia filmiku nakręconego podczas śpiewania hymnu przed meczem. 58 tys. śpiewających kibiców, polska flaga utworzona na trybunach i ta szczególna atmosfera narodowego święta to to, co powoduje, że mamy niezwykle pozytywne skojarzenia ze stadionem.

Siedzieliśmy na wyższym poziomie, ale uważam, że stadion jest naprawdę dobrze skonstruowany, z każdego miejsca widoczność jest rewelacyjna, można rozpoznać zawodników i cały czas „czuć mecz”.

Stadion Narodowy, Warszawa

Również z zewnątrz od razu widać, że jest to stadion narodowy – biało czerwona otulina jest widoczna z daleka, a w nocy niesamowicie podświetlona. Wyświetlane są na niej również hasła, tj. „Polska gola”.

Stadion Narodowy, Warszawa Stadion Narodowy, Warszawa

Naszym zdaniem stadion naprawdę dobrze wpisuje się w panoramę miasta. Bardzo dobrze widać go z Placu Zamkowego czy tarasu widokowego Pałacu Kultury i Nauki. Super wrażenie robi zwłaszcza wieczorem.

Widok z tarasu widokowego PKiN

Podczas ważniejszych wydarzeń na stadion lub z niego w kierunku centrum można przejść Mostem Poniatowskiego, który jest okresowo zamykany. Na stadion można się dostać łatwo komunikacją miejską, tuż przy arenie znajdują się stacje metra, kolejki miejskiej czy tramwaju.

Most Poniatowskiego, Warszawa Stadion Narodowy, Warszawa

Z kronikarskiego obowiązku dodamy, że w miejscu Narodowego stał kiedyś Stadion X-lecia, który zmienił się potem w największy bazar nowoczesnej Europy. Poza wydarzeniami sportowymi na stadionie odbywają się również koncerty oraz konferencje i spotkania biznesowe.

Travellersi.pl

Perła polskiej architektury sakralnej – Archikolegiata w Tumie


Około 40 km na północ od Łodzi leży Łęczyca, a tuż obok niej malutka dzisiaj wieś o nazwie Tum. Tym większe wrażenie robi monumentalna bryła znajdującej się tu Archikolegiaty z 1161 roku, jednego z najstarszych zachowanych na ziemiach polskich budynku. Dzisiaj znajdują się tu m.in. relikwie św. Wojciecha.

Archikolegiata, Tum koło Łęczycy Archikolegiata, Tum koło Łęczycy Archikolegiata, Tum koło Łęczycy

Nazwa Tum najprawdopodobniej wywodzi się od niemieckiego Dom, czyli katedry. Dzisiaj nazwy te pozostały chociażby w nazwie wrocławskiego Ostrowa Tumskiego, czyli wyspy, na której znajduje się m.in. wrocławska katedra.

Archikolegiata, Tum koło Łęczycy

Od samego powstania archikolegiata była centrum życia religijnego, społecznego i politycznego regionu. Odbyło się w niej m.in. 21 synodów prowincjonalnych, zwanych łęczyckimi, znajdowała się również jedna z pierwszych szkół przyklasztornych.

Archikolegiata, Tum koło Łęczycy

Archikolegiata pełniła również funkcje obronne, stąd mury otaczające budowlę i niewielkie okienka na parterze. Wewnątrz kościoła znajdowały się m.in. kusze i łuki, które osoby kryjące się przed napaścią mogły wykorzystać do obrony. Niestety, w związku z powyższym kolegiata często była niszczona i palona. Ostatni raz podczas II wojny światowej, gdy podczas bitwy nad Bzurą zniszczony został dach. Odbudowany dach jest żelbetowy, od niedawna przykryty drewnem, a pozostałości poprzedniego sufitu można oglądać w jednej z naw bocznych.

Deski powały, Tum koło Łęczycy

Nie tylko my byliśmy zaskoczeni tak potężną budowlą w niewielkiej, leżącej na uboczu wsi. Miejscowa legenda mówi o tym, że kolegiata zbudowana została pierwotnie w nieodległej Łęczycy, jednak nie podobało się to diabłowi Borucie, który chwycił ją w swoje szpony i upuścił dopiero tam, gdzie stoi do dzisiaj. Dowodem na to mają być ślady na jednym z kamieni znajdujących się w ścianie wieży.

Archikolegiata, Tum koło Łęczycy

W rzeczywistości tego typu „ślady diabła” były dość częste w budowlach z tego okresu. Miały być dla okolicznej ludności namacalnym dowodem na to, że otacza nas zło, które nie ma wejścia do środka kościoła.

Tuż obok kolegiaty znajduje się stary drewniany kościółek parafialny. Niestety nie udało się nam wejść do środka.

Drewniany kościół parafialny, Tum koło Łęczycy

Wizyta w Tumie zrobiła na nas ogromne wrażenie. To wspaniała budowla z długą historią. Tym bardziej trudno uwierzyć, jak bardzo mało znane jest to miejsce. Gdyby wasza droga wypadła gdzieś niedaleko – warto się tam zatrzymać.

Lokalizacja: 52°03′21″N 19°13′58″E

Travellersi.pl

Przemęcki Park Krajobrazowy


Park znajduje się około 40 km na północny zachód od Leszna. Leży na terenie polodowcowym i obejmuje jeziora polodowcowe, łąki i lasy. Znajduje się tu dużo ptactwa wodnego, liczne gatunki ssaków, ptaków i gadów, a także bogata roślinność. Dodatkowo znajdują się tu rezerwaty ścisłe i częściowe obejmujące wyspy i torfowiska.

Przemęcki Park Krajobrazowy

Na terenie parku znajdują się również obiekty sakralne.

Kapliczka, Przemęcki Park Krajobrazowy

Park najlepiej zwiedzać kajakiem – trasy mają około 40 km – ale można również skorzystać ze ścieżki dydaktycznej o długości około 10 km. Przyjemny spacer wzdłuż jeziora można zacząć w miejscowości Olejnica i po dojściu do leśniczówki wrócić w głębi lasu.

Pająk, Przemęcki Park Krajobrazowy Ważka, Przemęcki Park Krajobrazowy Dzięcioł, Przemęcki Park Krajobrazowy Wrzosy, Przemęcki Park Krajobrazowy

W samej Olejnicy znajduje się również wieża widokowa, z której widać rozciągające się wokół lasy.

Wieża widokowa, Przemęcki Park Krajobrazowy

Po spacerze można wybrać się do znajdującego się zaledwie 10 km od Olejnicy Boszkowa, jednak w sezonie robicie to na własną odpowiedzialność:

Boszkowo

Więcej informacji możecie znaleźć m.in. na stronie gminy Przemęt.

 

Travellersi.pl