Archiwa tagu: Nowy Jork

High Line – park na wysokościach

Skojarzenia z Nowym Jorkiem? Times Square? Statua Wolności? Empire State Building? Central Park? To wszystko prawda, ale dzisiaj zabierzemy Was do nieco innego miejsca, które powoli staje się atrakcją Wielkiego Jabłka.

High Line, Nowy Jork

Obecnie Manhattan, najbardziej znana wyspa Nowego Yorku, to jedno z najdroższych miejsc na świecie. Jednak nie tak dawno można było tutaj znaleźć choćby hurtownie, szwalnie czy zakłady mięsne. A przemysł wymagał również dróg, którymi transportowano produkty. Do położonych na zachodzie masarni zwierzęta dowożono dzisiejszą 10 Aleją. W tym celu w połowie XIX w. na środku ulicy wybudowano tory kolejowe, nazywane West Side Line.

High Line, Nowy Jork

Kompletnie niezabezpieczone tory biegły środkiem ulicy, co powodowało, że dochodziło do wielu wypadków, sama 10 Aleja nazywana była „Aleją śmierci”, a wypadkom próbowano zapobiec nawet nakazując, by przed każdym pociągiem jechał jeździec na koniu, który miał wymachiwać czerwoną flagą. W końcu, gdy pod kołami pociągu zginął mały chłopczyk idący do szkoły, mieszkańcy zaczęli intensywne protesty. W ich wyniku postanowiono, że tory zostaną przeniesione na wysokość drugiego piętra, na wiadukt przypominający te znane z filmów o Chicago. Koszt inwestycji wyniósł 150 mln$, co obecnie równałoby się kwocie ponad 2 mld$! Pierwszy pociąg przejechał High Line w roku 1934.

High Line, Nowy Jork

Manhattan stawał się centrum finansowym i kulturalnym, transport z torów i pociągów przenosił się na autostrady i ciężarówki, a fabryki i hurtownie zamykano i przenoszono poza obręb miasta. High Line jeździło więc coraz mniej pociągów, a część nieużywanych odgałęzień zburzono. Ostatni pociąg przejechał w roku 1980, przewożąc trzy wagony mrożonych indyków.

High Line, Nowy Jork

Przez następne dwie dekady wiadukt niszczał i zarastał trawami i drzewami do tego stopnia, że nakręcono tu kilka scen filmu „Jestem Legendą”. Niewiele osób zauważało jego istnienie. Wyjątkiem byli deweloperzy, dla których na przełomie wieków zachodnia część Manhattanu stała się łakomym kąskiem i miejscem na potencjalne nowe inwestycje. Tym pomysłom początkowo sprzyjały władze miasta na czele z burmistrzem, Rudolfem Giulianim.

High Line, Nowy Jork

Deweloperzy niemal osiągnęli swój cel, jakim było zburzenie wiaduktu i przeznaczenie tego miejsca pod nową zabudowę. Jednak wówczas, w 2000 roku, mieszkający w okolicy Robert Hammond i Joshua David rozpoczęli starania o zachowanie tego nietypowego zabytku. Założyli organizację non-profit Przyjaciele High Line. Udało im się doprowadzić do zniesienia decyzji o rozbiórce wiaduktu oraz zainteresować sprawą lokalnych mieszkańców. Ważne było również stworzenie przez fotografa natury, Joela Sternfelda albumu o dzikości High Line. Zamówiono również ekspertyzę, która wskazywała, że zachowanie tego nietypowego zabytku może przynieść okolicy więcej pożytku, niż jego wyburzenie. Zaangażowanie Przyjaciół High Line przyniosło owoce w końcu 2002 roku, gdy następca Giulianiego, Michael Bloomberg, zdecydował o zaangażowania miasta w projekt.

High Line, Nowy Jork

Na początku 2003 ogłoszono konkurs na zagospodarowanie High Line, przy czym najważniejsze było zachowanie jej unikalnego charakteru. Przebudowę rozpoczęto w 2006 roku. Kosztem 150 mln$ (znowu!) stworzono park na wysokościach, ciągnący się na odcinku wiaduktu liczącym ok. 1,45 mili (ok. 2,3 km). Dzisiaj można spacerować alejkami, posłuchać szumu strumyka, odpocząć na ławkach, które jeżdżą po starych torach, pooglądać z wysokości drugiego piętra to, co się dzieje wokół, czy w końcu podziwiać rzekę Hudson.

High Line, Nowy Jork High Line, Nowy Jork High Line, Nowy Jork

Twórcy parku zakładali, że będzie to miejsce raczej dla lokalnej społeczności i rocznie będzie je odwiedzać około 200 tys. odwiedzających, ale w Nowym Jorku takie miejsca łatwo stają się kultowymi. Obecnie High Line odwiedza rocznie ponad 5 mln turystów! Sam park ma też pozytywny wpływ na rozwój okolicy, m.in. powstały tu nowe muzea.

High Line, Nowy Jork

A co z miejscem, do którego wiadukt pierwotnie prowadził? Cóż, wszyscy miłośnicy kulinariów znają to miejsce pełne najlepszych restauracji najbardziej znanych szefów kuchni. To MeatPacking District.

Zdecydowanie zachęcamy, by odwiedzając Nowy Jork znaleźć czas na odwiedzenie tego wyjątkowego miejsca. Może natchnie Was to do tego, by rozejrzeć się po swojej okolicy i znaleźć równie ciekawe miejsce na podobny projekt!

Travellersi.pl

Gdyby ktoś szukał ciekawej lektury na temat Nowego Jorku to polecamy książkę „Nowy Jork. Od Manhattanu do Ground Zero” autorstwa Magdaleny Rittenhouse.