Archiwa tagu: miasteczko

Murale Sardynii – Orgosolo i Oliena

Sardynia zaskakiwała nas na każdym kroku, starożytne budowle i grobowce, wspaniałe widoki, czyste morze, cudowne jaskinie. Zaskoczyła nas też prawdziwą sztuką na świeżym powietrzu – muralami w miejscowościach Orgosolo i Oliena. Obrazami niezwykle prawdziwymi, bo związanymi z życiem mieszkańców tych miasteczek.

Orgosolo, Sardynia

Pierwsze murale (po hiszpańsku słowo to oznacza ścienny) powstały w Meksyku w latach 20tych XX wieku, gdy David Siqueiros zaczął tworzyć naścienne malunki, które wykorzystywał do przekazywania idei rewolucyjnych. Później kierunek ten rozwinęli Diego Rivera i Jose Orozco tworząc muralizm. Pomysł na takie wykorzystanie ścian jako elementów przestrzeni publicznej rozszerzył się na cały świat, w 1968 r. dotarł do Sardynii, a rok później pierwszy, a potem kolejne murale pojawiły się w Orgosolo.

Orgosolo, Sardynia

Być może na tych kilku by się skończyło, a Orgosolo byłoby podobne do wielu innych miasteczek regionu Barbagia, gdyby nie Francesco del Casino. Był on nauczycielem plastyki w lokalnej szkole, który w 1975 roku namówił swoich uczniów do stworzeniach na murach miasta obrazów odnoszących się do 30 rocznicy upadku faszyzmu we Włoszech. Powstało kilkadziesiąt murali, które traktowały o aktualnych problemach mieszkańców miasteczka.

Murale Sardynii
Murale Sardynii

To doskonały przykład tego, jak zaangażowanie i inicjatywa jednego człowieka może wpłynąć na całą społeczność. Gdyby nie jego pomysł i zaangażowanie jego uczniów, dzisiaj Orgosolo byłoby nieznanym miasteczkiem w górach Sardynii. Dzisiaj murale to magnes ściągający turystów, którzy kupują wytwory lokalnych artystów lub koszulki z reprodukcjami murali.

Orgosolo, Sardynia

Murale z natury są nietrwałe, dlatego cały czas aktualne. Gdy któryś niszczeje jest albo zamalowywany, albo aktualizowany, a tylko jeśli ma szczególne znaczenie – odnawiany. Dlatego muralizm to sztuka żyjąca, a oglądanie murali raczej nie przypomina wizyty w muzeum.

Orgosolo, Sardynia

Obecnie w Orgosolo jest około 150 murali różnej wielkości i wykonanych w różnej technice, których wspólnym mianownikiem jest protest przeciwko temu, co złe i niesprawiedliwe. Dlatego znaleźć można murale mówiące o zbytniej eksploatacji morza, braku szacunku dla natury, czy sprzeciwiające się przemocy i militaryzacji. Najlepszym sposobem ich zwiedzania jest spacer po zaułkach miasta i odkrywanie coraz to nowych obrazów.

Orgosolo, Sardynia
Orgosolo, Sardynia

Widać, że murale są ważne dla lokalnych społeczności, bo żaden z nich nie jest zniszczony, zamalowany lub otagowany.

Orgosolo, Sardynia

Orgosolo jest miejscem, w którym nagromadzenie murali jest zdecydowanie największe, ale mniejsze lub większe malowidła można znaleźć w wielu innych miejscach tego regionu, np. w miejscowości Oliena. Jednak tutaj częściej mówią one o codzienności rolniczego regionu wyspy.

Oliena, Sardynia

Jeśli ktoś wybiera się na Sardynię – zachęcamy do wycieczki do wspomnianych powyżej miasteczek i odkrycie własnych ulubionych murali, których większą galerię możecie znaleźć tutaj.

Travellersi.pl

Chester – średniowieczne miasto z piękną katedrą

Dzisiaj zapraszamy Was do Chester, wspaniałego miasta o 2 tysiącach lat historii, położonego w północno-zachodniej Anglii, niedaleko Liverpoolu i Manchesteru, tuż przy granicy z Walią.

Chester

Miasto założyli Rzymianie w 79 r.n.e jako Dea Vitrix, budując tu jeden z największych obozów wojskowych, jakie powstały po podboju Anglii, czyli Britannii lub Insula Albionum, jak nazywano tę prowincję w Cesarstwie Rzymskim. Nazwa osady wzięła się od nazw rzeki (Dea) oraz stacjonującego tu legionu rzymskiego (XX Valeria Vitrix). Miasto rozwijało się aż do początku V w., gdy targani wewnętrznymi rozłamami Rzymianie zdecydowali się opuścić miasto i wyspę. Pozostałościami po ich pobycie są ruiny amfiteatru oraz pierścień murów obronnych liczący ponad 3 km. Dzisiaj można się wybrać na spacer po wspaniale zachowanych fortyfikacjach, których wielkość uzasadnia twierdzenie starożytnego kartografa Ptolemeusza, że to tutaj pierwotnie chciano ustanowić stolicę prowincji Brittannia, zanim przeniesiono ją do Londinum.

Mury obronne, Chester Amfiteatr, Chester

Po wycofaniu się Rzymian opuszczone miasto często padało ofiarą najazdów plemion walijskich. W V w. miasto zostało zajęte i ufortyfikowane przez Sasów, którzy nadali mu dzisiejszą nazwę Chester.

Chester

Inwazja Normanów w 1066 r. spowodowała śmierć wielu mieszkańców i zniszczenie około 200 domów, jednak nowy król Anglii, Wiliam Zdobywca, docenił znaczenie miasta. Nakazał odbudowę zniszczonych domów, ufundował nową katedrę na miejscu mniejszego, zniszczonego kościoła i utrzymał pozycję Chester jako ważnego portu handlowego na żeglownej rzece Dee.

Chester Chester

Podczas wojny domowej z połowy XVII w. mieszkańcy stanęli po stronie króla, a w 1645 r. pod murami miasta odbyła się jedna z bardziej znaczących bitew, w której Siły Parlamentu pobiły wojska królewskie. Król musiał uciekać z miasta. Chester poddało się po długim oblężeniu, które kosztowało życie wielu mieszkańców i zniszczenie części zabudowań.

Wieża zegarowa, Chester

Zamulenie rzeki Dee spowodowało zatrzymanie się rozwoju Chester i jednocześnie wzrost znaczenia portu filialnego, jakim był do tej pory Liverpool. Miasto zatrzymało się w rozwoju, dzięki czemu dzisiaj możemy je zwiedzać jako doskonały przykład architektury średniowiecznej Anglii. Obecnie w Chester znajduje się około 300 domów architektury szachulcowej (zwanej u nas murem pruskim) skupionych wewnątrz pierścienia murów obronnych, zakończonych niewielkim zamkiem.

Chester

Katedra w Chester

Chester

Na osobną uwagę zasługuje zdecydowanie najwspanialsza budowla miasta, jaką jest katedra w Chester. Zgodnie z legendą w tym miejscu stała pierwotnie świątynia celtyckich Druidów, na miejscu której Rzymianie zbudowali świątynię poświęconą Apollo. Gdy w IV w. oficjalną religią Rzymu stało się chrześcijaństwo postawiono w tym miejscu kościół. W okresie panowania Sasów kościół był odnowiony i rozbudowany, a pod koniec IX w. sprowadzono do niego relikwie św. Werburgha, by chronić je przed najazdami Duńczyków. Na początku X w. miasto zostało zdobyte i splądrowane, jednak zarówno kościół jak i kamienice zostały później odbudowane.

Katedra w Chester

Jak już wspomnieliśmy wcześniej katedra w swojej obecnej postaci została ufundowana przez Wiliama Zdobywcę. Budowę rozpoczęto w 1092 roku pod nadzorem sprowadzonego z Normanii opata Anzelma, jednego z największych teologów tamtych czasów. Katedrę i opactwo rozbudowywano sukcesywnie aż do XVI w., do momentu powstania Kościoła Angielskiego dekretem Henryka VIII.

Katedra w Chester

Dzisiaj katedra ma ok. 108 m długości, z czego sama nawa główna ma ok. 44 m. Wysokość nawy głównej wynosi 24 m, a wieży głównej 39 m.

Okazale prezentuje się zwłaszcza nawa główna, ze wspaniałymi łukami i gotyckimi oknami, z bardzo dobrym podświetleniem.

Nawa główna, katedra w Chester

W nawie bocznej znajdują się mozaiki przedstawiające sceny biblijne.

Nawa boczna, katedra w Chester

Aby zdobyć fundusze na utrzymanie katedry wymyślono niezwykle oryginalny i ciekawy pomysł. W nawie bocznej budowana jest wielka makieta katedry z klocków Lego. Każdy ze zwiedzających może za 1 funta własnoręcznie dołożyć kolejny klocek. Nasz znajduje się w łuku jednego z okien pierwszego przęsła południowej nawy bocznej.

Katedra z klocków Lego, katedra w Chester

Wspaniale rzeźbione stalle robią wrażenie kunsztem rzeźbiarzy.

Stalle, katedra w Chester

Od północy do katedry przylegają krużganki klasztoru, w oknach których znajdują się wspaniałe witraże.

Krużganki, katedra w Chester Witraż, katedra w Chester

Na dziedzińcu krużganków znajduje się rzeźba „The Water of Life”.

Rzeźba kochanków w katedrze, Chester

Dzisiaj Chester to popularny cel weekendowych wycieczek, większość turystów przyjeżdża z samego rana i wyjeżdża wraz z zapadnięciem zmroku. Sprzyjają temu niezwykle wysokie ceny noclegów w mieście oraz dużo stosunkowo tanich parkingów położonych niedaleko centrum, które dodatkowo są bezpłatne po godzinie 15.

Więcej zdjęć można zobaczyć w naszej galerii.

Naszym zdaniem Chester to stosunkowo mało znana perełka Wielkiej Brytanii, którą zdecydowanie warto odwiedzić zwłaszcza teraz, gdy tanie linie lotnicze oferują loty z wielu polskich miast do Liverpoolu i Manchesteru.

Travellersi.pl

Obidos – perełka Portugalii

Obidos (czyt. obidosz) to jedno z najpiękniejszych małych miast Portugalii, położone na wzgórzu około 80 km na północ od Lizbony. Swój urok zawdzięcza białym domkom z niebieskimi i żółtymi wykończeniami, otoczonym zachowanymi w pełni murami miejskimi i ze wspaniałym zamkiem. Od kilku wieków niewiele się tu zmieniło.

Obidos, Portugalia

Miasteczko założono w czasach mauretańskich, jego rozkwit przypadł na XIII-XIVw., kiedy to rozbudowano zamek i otoczono je murami, które zachowały się do dziś. Jeszcze w XVw. było portem leżącym nad uchodzącą do oceanu zatoką, jednak jej sukcesywne zamulanie sprawiło, że obecnie znajduje się kilka kilometrów od wybrzeża.

Obidos, Portugalia

Dziś wewnątrz murów można zobaczyć stare białe domki i kościoły, wykończone kamieniem oraz niebieską i żółtą farbą, pospacerować po wybrukowanych ulicach i poczuć klimat Portugalii sprzed wielu lat.

Obidos, Portugalia Obidos, Portugalia

Spośród kościołów Obidos warto zwrócić uwagę na Igreja de Santa Maria (kościół NMP). Zbudowano go w XIIw. w miejscu, gdzie wcześniej stała świątynia Wizygotów, a później mauretański meczet. W 1444r. odbył się w nim ślub króla Alfonsa V (lat 10) z jego kuzynką Izabelą (lat 8). Ostatnia większa przebudowa miała miejsce w XVIw.

Igreja de Santa Maria, Obidos, Portugalia

Będąc w środku warto zwrócić uwagę na tak charakterystyczne dla Portugalii azulejos, czyli malowane ceramiczne płytki pokrywające ściany. Te w Kościele NMP pochodzą z 1696r. i przedstawiają m.in. wizerunki świętych. Sufit zbudowany jest z desek pokrytych bogatą polichromią.

Igreja de Santa Maria, Obidos, Portugalia

Nad miasteczkiem, od północy, góruje zamek, czyli castelo. Zbudowany przez Maurów i rozbudowany przez Dionizego I w XIIIw., jest jedną z siedmiu warowni umieszczonych na fladze Portugalii. W XVIw. został przebudowany na królewski pałac, a obecnie mieści się w nim luksusowy hotel.

Obidos, Portugalia Zamek, Obidos, Portugalia

Naszym zdaniem najlepszym miejscem do podziwiania Obidos są okalające je mury miejskie, które są udostępnione zwiedzającym. Spacer pozwala na rzucenie okiem z wysokości na uliczki, domki i ogrody samego miasta, jak i zapewnia wspaniałe widoki na tereny rozciągające się wokół. Trzeba jednak uważać, bo mury są wąskie i w większości miejsc niezabezpieczone.

Obidos, Portugalia Obidos, Portugalia

Obidos to również kolory i zapachy rosnących w nim kwiatów oraz zieleń krzewów i palm, wspaniale kontrastujące z białymi ścianami zabudowań.

Obidos, Portugalia Obidos, Portugalia Obidos, Portugalia

Naszym zdaniem Obidos to jedno z najpiękniejszych miejsc w Portugalii, zdecydowanie warte odwiedzenia!

Więcej zdjęć można zobaczyć w naszej galerii.

Travellersi.pl